Piątkowy wieczór w Parafii p.w. Matki Boskiej Częstochowskiej rozpoczął długo wyczekiwany festiwal, oficjalnie otwarty przez Jarosława Kargola, dyrektora Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie. Obecni byli również organizatorzy i współorganizatorzy IV edycji spotkania chórów: Radosław Mitura, dyrektor Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie i Marek Chciałowki, starosta powiatu.
REKLAMA:
Dni Muzyki Chóralnej są niepowtarzalnym w skali powiatu wydarzeniem muzycznym, w którym bierze udział wiele znakomitych chórów.
Tegoroczny festiwal zaszczyciły Garwolin: Chór Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie z dyr. Martą Zdrajkowską, Chór Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Garwolinie z dyr. Andrzejem Ostolskim, Chór Szkoły Wokalno-Chóralnej "Kantylena" z Gorek (Białoruś) z dyr. Oksaną Zapevalovną, Chór Kameralny "Ab Imo Pectore" z Ożarowa Mazowieckiego z dyr. Mariuszem Latkiem, Chór Miasta Garwolina z dyr. Radosłarem Miturą, Chór Kameralny Mińskiego Towarzystwa Muzycznego z Mińska Mazowieckiego z dyr. Tomaszem Zalewskim, Chór Schola Cantorum Maksymilianum z Józefowa z dyr. Zbigniewem Siekierzyńskim, Męski Municypalny Chór HOMIN ze Lwowa z dyr. Ruslanem Lyashenko i Chór Cappella Polyphonica Salesiana z Brna, którym dyryguje Jiřina Pleska.
Zarówno młodsi muzycy, jak i ich starsi koledzy zaprezentowali pełną profesjonalizmu klasę. Chórom perfekcyjnie przygotowanym nie można odmówić talentu, zamiłowania do muzyki i ogromnego zaangażowania. Publiczność zarówno w Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie, jak i w parafiach naszego powiatu doceniła to wszystko, za każdym razem bijąc brawa na stojąco.
Koncerty podzielone były na dwie części. Pierwsza o tematyce świeckiej, dlatego wykonana została w centrum kultury. - Tematyka niektórych utworów w wykonaniu chórów nie pozostawiła wątpliwości, że występy powinny odbyć się nie w kościołach, dlatego na ich miejsce wybraliśmy Centrum Sportu i Kultury – powiedział Radosław Mitura, dyrektor Szkoły Muzycznej I Stopnia w Garwolinie.
W drugiej części wykonane zostały pieśni religijne, dlatego też w niedzielę głosy chórzystów zarówno podczas mszy świętych, jak po ich zakończeniu zabrzmiały w 8 parafiach garwolińskich (Marianów, Garwolin, Unin, Miętne, Trąbki, Górzno).
Koncert trzech chórów w CSiK zrobił ogromne wrażenie na publiczności, która jednak trochę zawiodła. Wydawać by się mogło, że, jak wspomniała pani Stefania: - To wielkie wydarzenie, ogromne przeżycie, bo tylko raz w roku możemy posłuchać tak dostojnej muzyki. Jednak, jak zauważył pan Wiesław: - Zainteresowanie nie jest tak duże, widać to chociażby po tym, ilu jest nas dziś tutaj. A szkoda, bo koncert był piękny, profesjonalny i na pewno długo będę go pamiętać.
Mieszkanka Miętnego, pani Stanisława, która tuż po niedzielnym koncercie w Parafii Podwyższenia Świętego Krzyża wyznała: - Jestem ogromnie zaskoczona poziomem, jaki zaprezentował chór z Ożarowa. Cieszę się, że mamy takie chóry, które dostarczają nam tak ogromnych emocji. To wielkie duchowe przeżycie. Bardzo się cieszę, że chór wystąpił u nas.
Po wizytach w pobliskich kościołach wszystkie grupy chóralne spotkały się w niedzielny wieczór w Parafii Przemienienia Pańskiego w Garwolinie na uroczystej Gali.
Uroczystość rozpoczął występ podopiecznych Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie pod dyrekcją Marty Zdrajkowskiej. Na kościelnej scenie zaprezentowały się również inne grupy muzyczne: Chór Szkoły Wokalno-Chóralnej "Kantylena" z Gorek pod dyrekcją Oksany Zapevalovej, Chór Kameralny Mińskiego Towarzystwa Muzycznego z Mińska Mazowieckiego pod batutą Tomasza Zalewskiego, Chór Schola Cantorum Maksymilianum z Józefowa pod dyrygenturą Zbigniewa Siekierzyńskiego, Chór Cappella Polyphonica Salesiana z Brna, któremu przewodniczy Jiřiny Pleská , a także Męski Municypalny Chór HOMIN ze Lwowa z Ruslanem Lyashenko na czele.
Występom wszystkich chórów bacznie przysłuchiwał się Kazimierz Bukat, dyrygent z Filharmonii Narodowej, Radosław Mitura i Jarosław Kargol, a także współorganizatorzy imprezy: Tadeusz Mikulski, burmistrz Garwolina, Marek Chciałowski, starosta powiatu garwolińskiego oraz rzesza mieszkańców całego powiatu.
Na zakończenie organizatorzy, idąc śladami dwóch pierwszych edycji festiwalu, utworzyli 250-osobowy chór, który wyśpiewał wspólnie "Alleluja" Jerzego Fryderyka Haendla. Największemu w Europie chórowi dyrygował Kazimierz Bukat.
Publiczność biła brawo na stojąco, wszyscy byli zachwyceni profesjonalizmem i lekkością wykonania utworu w tak dużym gronie.
- Już czekam na kolejną edycję. Byłem na kilku koncertach w tym roku i nie żałuję. Szkoda, że tylko raz do roku możemy posłuchać takich wystęów. Zdecydowanie ci, którzy nie mogli posłuchać naszych chórów i z zagranicy, mogą żałować. Ominęło ich bardzo dużo. Tyle emocji, przeżyć... warto było przyjść i oddać się muzyce – wyznaje pan Mirosław, mieszkaniec Garwolina.